Ścieżki w terenie. Jak je poprawnie oznaczyć

Witam
W OSM można oznaczać wszystko i to z różną dokładnością. Dla większości nie ma znaczenia jaką nawierzchnię ma droga a dla mnie już tak. Przekonałem się o tym jak musiałem przejechać po wertepach samochodem, mimo że w mapach droga była jak najbardziej “w dobrym stanie”.

ścieżki są z różną nawierzchnią. Poniżej próbka z odcinka trochę dłuższego niż kilometr. Proszę o pomoc jak to prawidłowo oznaczyć.

Wg mnie wygląda to tak:

  1. Ziemia i niewielka ilość drobnych kamieni (skał)

  2. Podobnie jw. z tym że jest jeszcze trawa. To nie jest droga choć może tak wyglądać. Nachylenie terenu przekracza 30*.

  3. Sama trawa.

  4. Trawa i duże kamienie (skały).

  5. Trawa, ziemia, kamienie (skały).

  6. Podobnie jw. z przewagą trawy.

  7. Ściółka leśna (głównie igliwie) i niewielka ilość kamieni (skał).

  8. Głównie ziemia, trochę igliwia i… korzenie.

  9. Głównie duże kamienie (skały).

surface=dirt lub surface=ground

i oba mi wyglądają na highway=track (droga do terenu leśnego/upraw/innego gruntu, nie do miejscowości/domów)

surface=grass (na to chyba Key:surface - OpenStreetMap Wiki by spokojnie odpowiedziało?)

(postaram się na pozostałe przypadki odpowiedzieć jak będę miał chwilę)

Najprościej zacząć od tego
https://wiki.openstreetmap.org/wiki/Pl:Tag:highway=path
oraz podejrzeć parę innych ścieżek na mapie.
Patrzyć na polską i angielską wersję. Jeżeli ktoś tak jak ty chce zrobić coś więcej niż kreskę z oznaczeniem ścieżka i ma takie informacje to dodaje rodzaj nawierzchni, stan nawierzchni. W przypadku dróg polnych i leśnych (o których też warto poczytać, stosuje się grade a czy ma ono zastosowanie przy ścieżkach to nie wiem. Jeżeli ścieżka jest na tyle szeroka, że przejedzie tam samochód to gdzieś zalecano by oznaczać jako drogę. Do tego można, trzeba dodać access. Komoot mocno bierze pod uwagę mtb:scale i sac:scale. Im głębiej w las tagów tym bardziej ciemno bo człowiek się w końcu gubi. Samo grade na dwóch różnych ilustracjach to nie wiadomo co wybrać i nie pasuje ci do tego co widziałeś. Gdy nawierzchnia jest dwuskładnikowa a brakuje odpowiedniego tagu to podajesz tą dominującą. Jeszcze stan nawierzchni. Jest tam w skrócie mowa o rowerach i samochodach. Często jedno nie współgra z drugim gdy popatrzysz na to po czym masz przejechać. Przy ścieżce może jeszcze ujdzie ale choćby droga polna, leśna to mnie to gubi.
Chwilę temu walczyłem z pewną ścieżką, drogą bez dodawania tych *:scale bo po aktualizacji routingów ciągle pchało tam rowery. Nawet na fullu byś tam nie chciał jechać.
Po dwóch, trzech dniach możesz sprawdzić efekty swoich zmagań tym. Z głupiej ścieżki robi się potworek.

a jeżeli nie zapomnisz to później na dowolnej stronie w zależności kiedy zaktualizują u siebie (mapy.cz, koomot itd.)

Ja bym jeszcze dodał informację o równości/gładkości (smoothness) drogi/ścieżki Pl:Key:smoothness - OpenStreetMap Wiki.

1 Like

Przy tego typu drogach nieutwardzonych ze stanem nawierzchni bym się wstrzymał. Nie raz widziałem, że kilka dni pracy leśników potrafi całkiem znośną drogę zmienić w składający się z dwóch kolein kanion, albo błotnistą breję szerokości traktora.

1 Like

Dobrze wiemy co możemy znaleźć na mapie. Inna rzecz to podejście edytującego czy robi z podkładu czy ma jakiś widok z drogi oraz wiedzę tzw. lokalną. Znaczna część dróg leśnych latami robi realnie za ciągi rekreacyjne, spacerowe (wręcz komunikacyjne) a bywa że droga jest mniej lub bardziej dostępna dla samochodów. Czasem wpadną drwale i zrobią pogrom. Jakieś kryteria trzeba przyjąć. Drogę powiedzmy typu residential też czasem rozwaliły ciężarówki z żwirowni czy służyła za objazd bo w pobliżu budowano obwodnicę czy inną drogę łącznie z budową, remontem mostu albo remont trwa latami i po hucznym oddaniu z poświęceniem i imprezą wymaga ponownego remontu.

W pobliskim lesie robiłem małą edycję bo sporo się zmieniło (już nie miałem sił na nachylenia i inne “zabawy” a jeszcze niedawno doczytałem, że mają rewitalizować stawy a przy tym zrobić trochę rekreacji czyli ścieżki, utwardzenia brzegów bla bla bla. i za rok sporo się znów zmieni i albo to zedytuję (jeżeli będę mógł) albo zostanie jak jest i nawet drwali nie trzeba. Nawierzchnia czy inne tagi nie mają znaczenia jeżeli droga, ścieżka była a jej nie ma lub nie było a jest.

Dla mnie podstawą jest pokazanie użytkownikowi mapy chociaż podstaw do orientacji w terenie. Następnie w miarę możliwości by było coś o stanie ścieżki, drogi. To czy pewne odcinki zjedzie czy podejdzie na wypych rowerem to jego umiejętności oraz wola chęć zapoznania się z trasą, warunkami. Nie zagłaszczę kota na śmierć i nie siedzę z aktualizacjami 24/7.

Na YT widziałem jak gość na gravelu kombinował objazd bo na mapie była goła, droga typu polna i leśna przechodząca w ścieżkę. Realnie wysoka trawa nowa i stara a dalej zarośla. Ścieżka w zaniku. Nie było tagu o nawierzchni. W końcu wbiłem tam takie tagi, że w końcu routing tam nie kieruje a opisy tych tagów które wcześniej użyłem do nich można sobie wsadzić lub o kant rozbić. Zadziałało horrible itp. mocarne albo i to że obok leciała ładna droga serwisowa ale też goła i dodałem do niej nawierzchnię, stan. Poprzednio routing poleciał na skróty i miał mało danych.

Sam Tomkow1933 jasno pokazał sprawę. Wjechał tam gdzie by nie pojechał gdyby był podany może choćby stan nawierzchni (zależy co priorytetowo lubi dana nawigacja). Reszta to sprawa czy to jest aktualne i czy istnieje jakaś sensowna alternatywna droga.
Też jechałem drogą przelotową, tranzytową (prędkości dopuszczalne od 50-90 km/h) z asfaltem i (ta po prostu leciała przez las) i telapało jak wściekłe. Gorzej niż na zwykłej, dojazdowej, utwardzonej, zadbanej drodze leśnej.

To tylko CI się wydaje że to jest droga.
Jak już pisałem nachylenie przekracza 30*
Tu kilka ujęć “wjazdu” na tą drogę. Trzeba tylko pokonać rów.




Zdjęcia z końca marca 2024r.

I to jest właśnie to. Samemu trzeba podjąć decyzję albo lecieć służbowo. Nie wiem jak wyglądało tam wcześniej ani jaka będzie przyszłość tego miejsca. Czy będzie to droga,ścieżka lepsza czy gorsza czy z czasem zniknie. Takie drogi powstają i zostają na dłużej albo znikają jak motyle po sezonie. U siebie miałem w lesie drogę a w tej chwili to nie wiem czym to jest i czy będzie za parę miechów. Są jeszcze miejsca które okresowo w ciągu roku wyglądają różnie. Wystarczy czy traktor jechał w deszczu, ile po deszczu jak mocno był dociążony i ile razy przejechał. W danym roku musisz zsiąść z roweru a w innym przejedziesz zwykłym samochodem.

Tu taki przekrój lasu.

Teraz miejscami jest bardziej mokro, zryte i ciężej.
W lasach pomiędzy Wojniczem a Radłowem to przy nim bajka poza wyjątkami. Las a las czy polna droga to różnica i w pewnych momentach nie zrobisz więcej niż możesz.

Tomkow Mapujesz stan obecny. Moim zdaniem ładuj tagi z najgorszymi parametrami. Nikt bez większej potrzeby rowerem a na pewno samochodem nie chciałby tam trafić poza miłośnikami ciężkiego MTB i offroad. O deszczu czy roztopach nie mówiąc.

Edit:
Z jednej strony (zapewne słusznie) należy się możliwie trzymać prawideł edytowania a ewentualne rozkminy kolejny raz przedyskutować. Reszta pozostaje w rękach map i routingów operujących na danych OSM jeżeli są i jakie są i jak do nich podchodzą. Dla mnie te *:scale a przynajmniej jedno z nich są upierdliwe i mało zrozumiałe czy mało precyzyjne w pewnych uwarunkowaniach terenu i inne mniej często używane tagi . Przyznam, że po pierwszym kontakcie się nie polubiłem z nimi i nie wnikałem dalej. Do tego tnij taką ścieżkę, drogę leśną (najczęściej używaną przez miejscowych znających teren) na kawałki po parę metrów bo tu błoto tam bruzdy, twardo, grząsko a do tego choćby bardzo strome fragmenty i zmienne warunki pogodowe czy pory roku. Gdy taka ścieżka czy tylko jej mała część należy do relacji szlaku turystycznego a takich ścieżek może się nazbierać to miłego łączenia tego w relację. Z grubsza, pobieżnie sprawdziłem ze dwa swoje “dzieła” i mapy.cz mając rower szosowy oraz górski raczej typu rekreacyjnego niż rasowe MTB ładnie omija to co chcę. Brouter niestety zbyt chętnie przepuszcza Gravela.
Komoot (bez konta) przepuszcza mi MTB tam gdzie ścieżkę oznaczyłem jako nie do przebycia. Tam jest niby po nierównym płaskim ale trawsko, krzaczory, zarośla. Nie powinien tam puścić bez opcji jestem masochistą i mam maczetę. To już sprawa Kommota bo inne lepiej dają radę. Choć w innym przypadku (lepsza nawierzchnia, rzeczki) Brouter nie puszcza MTB kierując go na asfalt ale Gravela tak a powinno być odwrotnie.

Części ścieżek, dróg może musiałbym dodać chociaż nachylenie w stylu góra, dół bo nachylenie w procentach i to “tylko” do 10%) to mam kupić kątomierz ale może to bez sensu bo strony może wyliczają to z danych wysokościowych. mtb:scale wydaje się nie głupie choć mało kto to lubi bo wymaga więcej niż większość edytujących tego na co dzień używa (jeszcze gdy edytuje raczej płaskie obszary czy wzniesienia o dobrej nawierzchni i czy faktycznie poprawnie) i w Josm to tylko cyferki których znaczenie trzeba wbić do łba. Komplikuje się to mocno a to tylko ścieżka lub droga gruntowa.

Wyliczenia wysokościowe lecą w kulki. Nie wiem jak to jest liczone ale z tego samego miejsca do celu, dwoma rożnymi drogami są rożne przewyższenia terenu. Dodam że w obu przypadkach jest tylko pod górkę.

1 Like

Kilka porad praktycznych. Odporność drogi na zmienne warunki pogodowe i pory roku najlepiej oddaje tracktype. Jak leje tydzień a w lesie nadal mamy relatywnie przejezdne drogi gravelowe, tracktype=grade2 a nawet grade1. Jak po deszczu są kałuże i trochę błota, grade3. Jak toniemy w błocie, grade4 lub 5. Nigdy też nie zmieniam po kimś tracktype bardziej niż o 1, chyba, że tagowanie było kilka lat temu. Bo mogłem trafić na inne warunki. Działa to w obie strony, po ulewnych deszczach piaszczyste drogi są łatwiejsze do przejechania niż podczas suszy, a błoto w minusowej temperaturze twardnieje. Nie zapominajmy też o tagach mtb:scale itp. Koleiny głębokości 0.5 m czy błotniste kałuże wykluczają jazdę samochodem, a rowerem można jechać środkiem albo objechać dookoła lasem.

2 Likes