Racja. Lambertus napisal na liste prosbe o usuniecie tych twittow, niektorzy nie byli pewni czy jego mail byl na serio. Ktos wyjasnil, ze twitter nie jest dla osob ktore biora rzeczy na powaznie. Tez uwazam ze to tak jakby chciec usuwac seksistowskie dowcipy z filmu, ktory jest komedia.

Starajmy sie unikac takich dzialan z jakich stal sie znany ktorys Kaczynski za granica (pozwanie autora jakiejs berlinskiej wystawy artystycznej za obrazliwe tresci na jego temat) i przez ktore, z tego co wiem, jest znany w Niemczech jako zwolennik cenzury.

Balrogu,
przekraczasz granice.

Po pierwsze: nie oceniamy na osm dzialan politycznych jakiejkolwiek bymy nie byli orientacji politycznej. Do tego sa inne kanaly niz osm, ktore do ocen politycznych i ocen dzialan polityków nie jest przeznaczone.

Po drugie, co jest istotniejsze: nikt z nas nie wiedzial, kto, kiedy i dlaczego dzialal na twitterze a wiele osób bralo to z niewiedzy za dzialanie jakiegos czlonka OSMF. Wyjasnilismy to, co przyczynilo sie do rozladowania emocji. I to nie tylko naszej wspolnoty, bowiem ta dzialalnosc zostala dostrzezona wywolujac irytacje takze w innych spolecznosciach.
Nasz glos byl jednym z wielu. OSMF zalezalo na tym, ba jak najszybciej wyjasnic, ze nie jest to ich oficjalny kanal.

Hmm, nie wydaje mi się, by balrog-kun oceniał czyjeś działania polityczne w tym momencie… ja nie widzę tu za bardzo polityki - prawdopodobnie użył porównania, które akurat miał “pod ręką”, bo był to dosyć głośny przypadek.

PS: I zamiast tracić energię na tę dyskusję, zacznijmy używać polskich znaków i przecinków. :wink:

Czesc Zbigniewie,
ciesze sie ze wróciles po krótkiej przerwie!

Poniewaz ten topic dotyczy zmiany licencji to tylko krótko:
Pojawily sie w RFN oraz w Rosji krytyczne glosy dotyczace polityki informacjynej OSMF w kwestii zmiany licencji i konsekwencji tych zmina dla poszczególynch panstw. Pytania takie jak na polski forum “czy to atak” pojawily sie nie tylko u nas.
Na przyszlosc jest to dla OSMF pytanie - co zrobic, by poprawic polityke informacyjna.

Moim zdaniem osmf za dużo miesza, a niedoinformowanie nie jest przypadkowe - a jak nie wiadomo o co chodzi to … . Po pierwsze ingerencja w bazy sporo miesza w danych - czym zniechęca wolontariuszy. IMO to za duży projekt aby ofiarować fundacji monopol - jaki obecnie posiada. Projekty komercyjne nie mają takiego wolontariatu i niestety odstają, a taka władza nad danymi jak dla mnie nie jest interesująca. Właściwie to bardzo dobrze że powstaje fork na CC, lecz obawiam się braku wolontariatu w tej materii. Osobiście zastanawiam się nad wydzieleniem Polski z projektu osmf i może w ramach osm.pl utrzymywać własną Polskę? I jeszcze dodatkowo zrobić to tak dla dobra użytkownika bazy aby mógł pobrać EU z osmf czy fosm, a PL z ump lub osm.pl - zaprojektować bazę stałych punktów na przejściach granicznych czy w ogóle całej relacji granicy we wszystkich projektach takiej samej na licencji PD i zachować ją jako “świętość”. Wtedy sklejanie projektów dla kafelków, routingu itd nie będzie problematyczne z punktu widzenia informatycznego. A zawsze można pobrać planetę ze serwerów fundacyjnych wywalić całą PL i wkleić swoją UMP czy OSM :smiley:
Można podobne rozwiązanie zaoferować też innym maperom z innych państw. Utrzymanie zasobów na 1 kraj nie jest tak złożone jak dla całej planety - obecnie dla PL zrobi to średnio ogarnięty pc z marketu.

Nie wiem, jak wygląda routing międzymapowy w formacie OSM. UMP miał kiedyś zgrywane drogowe punkty graniczne z mapami City Navigator (czyli danymi od Navteq), są one w IMG definiowane jako External Nodes. Zgranie ich to zawsze Good Thing ™.
Pozdrawiam,

Uzywamy Navteq i Teleatlas w firmie w której pracuje od lat. Swego czasu bylismy klientem decydujacym o egzystencji tych firm. Mechanizm incremental update przy tej samej definicji formatu to zaden problem. Rynek wymógl to juz wiele lat temu.

Atak na Polskę został wznowiony.
Radom praktycznie przestał istnieć, Łódź zrujnowana. Nieprzyjaciel rozpoczął zniszczenia stolicy, na razie sieje spustoszenie na wschodnich przedpolach Warszawy.

Taak, ale też są obszary, gdzie po przejściu część danych zniknęła, a część nie. Przykład:

http://www.openstreetmap.org/browse/way/42954928/history

Import z 2009, i nikt w OSM nic nigdy z tym nie robił, nie można więc nawet ponarzekać, że napoprawiane z Binga.
Dlaczego? Zapewne dlatego, że OSMF robiło listę importów z UMP na CT-accepted ze dwa tygodnie temu i nie ruszała kont non-CT-accepted, a kolega Zbyszek zaakceptował CTs 7 dni temu.
Panowie, słów mi brak.
Marku, masz kreatywnych kolegów.
Pozdrawiam,

Panowie,
emocje nic nam nie dadza.
Proponuje A. stworzyc stronke wiki poswiecona

  1. konsekwencjom tego, co sie stalo: Plusom nowej systacji, minusom nowej sytuacji, sposobowi przeprowadzenia calej akcji przez OSMF oraz na tej podstawie
  2. wypracowac wspolne stanowisko bedace najmniejszym wspolnym mianownikiem róznych opinii

Uwazam ze najpierw powinnismy sami przedyskutowac i zrozumiec WSZYSTKIE konsekwencje nowej sytuacji dla polskiej spolecznosci. Na stronce powinno byc miejsce dla rzeczowej argumentacji pro i kontra. Bo to ze nas wszystkich krew zalewa to jst oczywiste. Emocje jednak nigdy nie sa dobrym doradca.
Zrobie szkielet stronki i bedziemy sie tam dalej pastwic.

B. zaprosic do dyskusji panelowej przyjaciól z UMP

TxF_CTs: Usun te dane jesli naruszaja postanowienia licencji lub zamelduj do OSMF o popelnionym bledzie. Przy tej okazji móglbys tez dorzucic informacje od kolegów o danych skasowanych blednie na terenie calego kraju :wink:

Tak, zaakceptowałem. Nie zrobiłem tego po to by ukraść jakieś dane z UMP (w tej teorii bardzo lubicie się pławić), tylko po to by nieudolne OSMF nie usunęło “przez przypadek” moich danych, które nie są importami.
Tak jak napisano powyżej - jeśli przeszkadzają Ci te dane w OSM to pisz do OSMF albo je skasuj.

Zbyszku, nie będę się bawił w wielogodzinną lub wielodniową edycję bazy OSM w okolicznych obszarach, żeby sprawdzić czy na pewno każdy polyline jest zaimportowany. Innymi słowy, nie będę ręcznie poprawiał konsekwencji Twojej decyzji o akceptacji z konta _OLD.
Pozdrawiam,

Spokojnie, myślę, że da się to usunąć botem, który teraz przechodzi przez Polskę. Trzeba będzie tylko powiedzieć o tym na dev. Nikt nie chce kraść danych, spokojnie wszystko się pozałatwia.

Marku, zmieniacie licencję. OSM(F) ma spory problem ze zrobieniem tego samodzielnie i zgodnie z zasadami sztuki, ale bez żartów, że będziemy my to za Was robić ręcznie :confused:
Pozdrawiam,

Aha, ludzie z OSMF zostali od razu poinformowani o fakcie na #osm-dev o fakcie akceptacji CT przeze mnie, więc mogli mnie dopisać do listy userów: https://github.com/gravitystorm/openstreetmap-license-change/blob/master/additional_users.xml - teraz widzę, że tam jestem, ale nie wiem kiedy mnie tam dopisano. Wiem, że przez pierwsze kilka dni mnie tam nie było, potem już nie sprawdzałem.

Oczywiście piszemy o kolejnych przejściach, bo temat dotyczy rejonów, gdze bot był ostatniej nocy.
Nie jest to oskarżenie o kradzież, bo nie mam wątpliwości że takie dane i tak z bazy OSM znikną, ale o postępowanie wbrew zasadom, które zostały przez Was samych ustalone; zresztą jeszcze kilka dni temu Zbyszek pisał, że nie zaakceptował CTs (http://forum.openstreetmap.org/viewtopic.php?pid=256863#p256863), ale najwyraźniej zrobił to zaraz potem…
Pozdrawiam,

TxF_CTs - ja nie zmieniam licencji, reguly demokracji mnie do tego zmuszaja. Jak wiesz, jestem tego przeciwnikiem. Masz absolutna racje, ludzie którzy optowali za zmiana licencji oraz wprowadzali w zycie zmiany zrobili to dosc nieudolnie nie przyjmujac zadnych glosów krytyki.
co znaczy stwierdzenie:

?
Jestes na forum OSM - czyzbys nie byl czlonkiem tego projektu?
Wybacz, pytanie nie jest zlosliwe, po prostu niezbyt sie orientuje oraz uwazam ze spory sa kontraproduktywne jesli nie ida za tym konkretne propozycje.

Jak juz pisalem: Czlonkowie projektu osm powinni albo meldowac bledy do OSMF albo tez, jesli jest to pojedynczy element usuwac go zastepujac nowym.
Skoro polska spolecznosc zdecyduje sie w projekcie osm pozostac ( jak wiesz wariant z FOSM uwazam osobiscie za bardzo interesujacy),
to z czasem usunie wszystkie elementy pochodzace z niedpouszczalnych zródel. Jestem o tym przekonany i to nie dlatego, ze wszyscy uczestnicy projektu sa legalistami, ale po prostu dlatego, ze istnienie takich elementów moze byc w przyszlosci zródlem problemów z udzieleniem licencji.

Ja czegoś nie rozumiem. To nie można było przepuścić bota który pozaznaczałby “to_zniknie=tak” - zostawić tak na kilka dni, można byłoby oszacować konsekwencje, sporo rzeczy przygotować na zniknięcie - głównie relacje głównych dróg itd. Przy tym wyeliminować błędy bota który w konsekwencji by tylko najwyżej źle poznaczył. Można byłoby wtedy dać znać co za mało/za dużo jest do wywałki - i wtedy go puścić na dobre?

Z tego co na razie widac, zaangazowanie uzytkowników nieco spadlo:

http://osmstats.altogetherlost.com/index.php?item=countries&country=Poland

Teraz, kiedy OSMF zrobiła co mogła aby usunąć niekompatybilne dane sądzę, że standardową praktyką jest – kiedy oficjalnie już licencja się zmieni, czyli, powiedziałbym, w momencie publikacji pierwszego zestawu planet.osm na nowej licencji – powiadomienie o naruszeniu praw autorskich wraz ze wskazaniem danych, które te prawa naruszają (cease and desist). Obawiam się, że wymaga to trochę wysiłku od Umpowiczów, jeśli chcą, aby takie naruszenie ustało, ale miejmy nadzieję, że tych danych nie jest zbyt dużo i szybko sytuacja zostanie naprawiona.