Istnieją na tyle małe LiDAR-y że można je zapinać na drony = przykład:

http://yellowscan.lavionjaune.com/

Co do motolotni to żeby tym w PL latać trzeba mieć licencję… koszt około 8-9 tys. Nie sądzę żeby ktoś w OSM-PL miał taką licencję…

Jeśli idziemy w tym kierunku to już lepiej paralotnia z napędem - licencja około 1k, skrzydło pakujesz do plecaka, na napęd są bagażniki na hak…

Gdyby kto mnie pytał - pomysł fajny ale o ile dron wydawał się abstrakcyjny choć realny to tutaj już jestem kompletnym sceptykiem… Jak macie zamiar rozwiązać problem pilota? Nawet gdyby stowarzyszenie (już nie wnikam z czego) opłaciło komuś taką licencję to przecież nikt sobie nie pozwoli na jeżdżenie po Polsce i robienie skaningów czy zdjęć… Już pomijam fakt, że nie wszystkie dni są lotne dla takiego sprzętu… a nawet więcej - większość jest nielotnych.