damndog
(Jacek)
13
A czyja jest ta ogólna interpretacja? Według mnie, jeśli kierownik działu MSIT, który sprawuje pieczę min. nad danymi, których potrzebujemy, twierdzi, że przepisy jasno stawiają sprawę legalności korzystania z nich, to tak właśnie jest. Moim zdaniem urzędnik, który zasłania się przepisami nie pozwalając wykorzystać publicznych informacji, tychże przepisów nie zna lub ich nie rozumie i dlatego po najmniejszej linii oporu zakazuje się. Nie znam tematu dogłębnie, ale tak na chłopski rozum, facet chyba lepiej się zna na prawie geodezyjnym niż większość z nas
nie wspominając gminnych urzędasów…
A źródło oczywiście podajemy.