Tracki + geokodowane zdjęcia i wszystko da się odtworzyć. Ale i tak mnie szlag trafia na taką durną robotę. Ulepszałem coś przez rok, nic już nie było tak jak w pierwotnym imporcie, a i tak trzeba rysować od nowa. Kryteria są śmieszne. Korygowałem drogę główną i położenie skrzyżowań z bocznymi, przebieg bocznych zostawiając na później - i tak poleciało wszystko. Korygowałem drogę główną i z jakiegoś powodu dzieliłem na kawałki (np. żeby część włączyć do relacji) - te ogryzki zostały, bo to “nowy” obiekt. :expressionless:

Czy metoda taka, żeby coś co sam własnoręcznie rysowałem skopiować z zasejwowanego pliku josm jest “czysta”? Mówię tylko o czymś, co własnoręcznie wprowadziłem w 100%. Ale czy jakiś bot nie stwierdzi za chwilę, że taki obiekt ma punkty w 100% pokrywające się z obiektem usuniętym?