Nie rozpisując się zbytnio:
-Rybnik potrzebował danych w trybie pilnym i na poduszkach,
-fikcyjne budynki to faktycznie był błąd, w okolicach Jastrzębia już są wytępione,
-ani kazanie, ani pręgierz nie zmusi mnie do przeklikania danych, które już ktoś kiedyś przeklikał, zwalidował i dostał za to pieniądze. A topologia będzie systematycznie naprawiana, choć perspektywa zniknięcia dominujących tam danych z UMPy jest dość kiepską motywacją…
Edit: Żeby było ściślej, to był UA a nie CLC. Tego drugiego ruszać nie zamierzam, ze względu na limit 25 ha jest mało przydatny.