Marku: to brzmi jak import lub kopia z Corine Land Cover, gdzie rzeczywiscie obszary byly klasyfikowane na podstawie zdjec satelitarnych w roznych pasmach, a potem obszary drog i ulic byly z nich wyciete w sposob automatyczny i bezsensowny (wszystkie drogi i kolej jednej szerokosci, w dodatku prawdopodobnie w oparciu o jakies komercyjne zrodlo). Wiec sie zgadzam, ze to nie jest zbyt przydatne w miastach.

Chce sie jeszcze przyczepic do niedawnego importu pbabika z CLC korzystajac z okazji. pbabik: chyba Zbyszek mial zamiar do Ciebie napisac, ale nie wiem czy napisal.

  • po pierwsze na wiki mamy rozpisane zasady dotyczace importow: przede wszystkim kontakt z lokalna spolecznoscia i z lista dyskusyjna imports@openstreetmap.org zanim sie za to zabierzesz. Po drugie uzywanie specjalnego konta lub tagu zeby oznaczyc te importy.

  • po drugie na wiki mamy tez gdzies rozpisane jakie tagi odpowiadaja klasom pokrycia terenu z CLC. W Twoim imporcie tereny zamieszkane sa w calosci otagowane jako budynki, zupelnie wbrew rzeczywistosci.

  • na wiki napisalem tez gdzies ze przed takim importem powinno sie upraszczac ksztalty. W Twoim przypadku byl gdzies tam prosty pieciokatny obszar oznaczony jako budynek, w ktorym umiesciles paredziesiat czy pareset wezlow. To wynika wlasnie z tego, ze drogi w CLC to sa wektory na ktorych zastosowali buffer z jakims stalym promieniem. Wiec na zakretach masz zawsze luk o tym samym promieniu i parudziesieciu wezlach na przestrzeni 3 metrow. W efekcie wioska ktora ma jakis obly ksztalt i przez ktora przechodzi jedna droga jest zmapowana jako dwa polokragle budynki oddzielone o stala odleglosc. Mysle ze lepiej kopiowac pokrycie terenu z CLC manualnie tak jak to robil Yarl. Budynki nie sa klasa pokrycia terenu.