Regulamin Geoportalu a ustawy

Ja przyjmuję za wzorcowy.

Ja tak samo.

Kalibracja jest świetna, topo da się podpiąć, ale nie jestem przekonany, że akurat z tego można korzystać?

O, i nawet informacja trafiła na wykop :slight_smile: http://www.wykop.pl/link/1640883/geoportal-dostepny-dla-otwartych-map/

Czy geoportalowa BDOT:

http://sdi.geoportal.gov.pl/wms_budynki_bdot_2009/request.aspx
http://sdi.geoportal.gov.pl/wms_budynki_bdot_2010/request.aspx

też wchodzi pod możliwość zrobienia sobie podkładów w JOSM?

To jest ortofotomapa, więc obraz już skalibrowany i przetworzony do rzutu ortogonalnego w oparciu o osnowę fotogrametryczną. Dokładność sytuacyjna takiego wpasowania jest na poziomie pojedynczych centymetrów, należy więc przyjmować ortofotomapę jako obraz wzorcowy - można w oparciu o niego kalibrować zdjęcia Binga.

Może żeby ukrócić pytania, zostańmy póki co przy ortofotomapie - że można używać. Wszystkie inne rzeczy z geoportalu - nie wolno.
Nie ma innych ustaleń.

Ja się wypaliłem co do mapowania a tu taki piękny prezent :rage::mad::mad:

Po etapie wypalenia nastepuje etap reinkarnacji na wyzszym poziomie :smiley:
Spytasz Dalaj Lamy to pogratuluje Ci pozbycia sie zbednych emocji. :wink:

A tak powazniej:
wiecie, pomyslalem ze z tak dobrym podkladem mozemy w niektórych okolicach zaczac bawic sie w micromapping.
Teraz rzeczywiscie mozna tworzyc doskonalej jakosci mapy.
Paru sasiadów zza miedzy zainteresowalo sie tym podkladem próbujac mapowac.

Trochę bawiłem się śladami GPS oraz wtyczką GPSBlam i potwierdzam zdanie “przedpiśców” - kalibracja jest bardzo dobra. Przynajmniej w porównaniu do Binga.

Jako, ze dobrze byloby nie zalezec od dostepnosci serwera geoportalu, moze w miare jak uzywamy podkladu ortofoto powinnismy zachowywac pobierane kafelki we wspolnym repozytorium tak zeby z czasem miec wlasna wersje najwazniejszych obszarow? Mogloby to tez pozwolic na wyciaganie z repozytorium starych wersji zdjec nawet jesli na geoportalu przestaly one byc dostepne po aktualizacji.

O ile pamietam z wczesniejszych dyskusji i analizy TxF_CT geoportal nie moze (narazie) legalnie zakazywac takiego dzialania, tzn. moze to traktowac jak “pobieranie”, ale ustawy nie zezwalaja na nakladanie ograniczen.

Mamy przestrzen dyskowa i wydaje mi sie, ze na poczatek wystarczyloby aby mapujacy co jakis czas uruchamiali rsync aby wyslac na serwer nowe kafelki z cache’u JOSMa.

ale to jest wms. Tmsa łatwiej cachowac bo ma ograniczona liczbe zoom.

jakby ktoś chciał cachować TMSa to można np stąd:
http://wms.misek.pl/geoportal.orto/tms/{zoom}/{x}/{y}/

kiedyś sam cachowałem różne mapy… ale stwierdziłem, że to bez sensu, jeśli mapa online działa wystarczająco szybko

Wygląda nieźle. Pytanie kiedy Cię zbanują za dużą ilość siąganych kafelków :-/ może trzeba postawić kilka równoległych serwisów i synchronizować je co jakiś czas.

ten URL to tak naprawdę redirect do WMSa… tak samo jak wszystkie inne TMSy z wms.misek.pl

każdy ściąga ze swojego adresu IP :slight_smile:
tak jak mówiłem… ja tego (już) na cachuję. (brak miejsca na serwerze - za darmo nic lepszego nie dostanę…)

A to przepraszam. Myślałem, że to pewnego rodzaju proxy.

Wydaje mi sie, ze od jakiegos czasu JOSM stosuje tylko standardowe powiekszenia i dyskretne wspolrzedne rogow kafelka nawet dla WMS, ale moge sie mylic. Technicznie to trzebaby bylo jeszcze ogarnac, moze jakims prostym pluginem dla JOSMa z przyciskiem “rsyncuj”.

A może po prostu wykorzystać wewnętrzny mechanizm keszowania TMS do tego? Wiem jak mogłoby to wyglądać pod Linuksem. Zamontowana przez sshfs pod ~/.josm/cache/… zdalna partycja. Ale tutaj też pojawia się techniczne pytanie. Czy keszowanie odbywa się poprzez zapisanie pełnego adresu czy buduje swój “niepowtarzalny” index

O to mi chodzilo w pierwszym poscie, ale opcjonalne wysylanie kafelkow juz po fakcie (po czyms jak rsync) wydaje mi sie praktyczniejsze niz sshfs.

Zdaje mi sie, ze nazwy plikow to hashe URLi, ale trzebaby to sprawdzic, poza tym nie wszyscy uzywaja tego samego URLa. Lepiej niech plugin przygotuje liste nazw plikow.

Geoportal świadczy powszechne i nieodpłatne usługi wyszukiwania i przeglądania. Jeśli założyć, że w jakiś nieuchwytny sposób wkroczyło się w zakres usługi pobierania, to ona nie jest już wg ustawy nieodpłatna.
Usługa pobierania definiowana jest jako umożliwiająca "pobieranie kopii zbiorów lub ich części oraz, gdy jest to wykonalne, bezpośredni dostęp do tych zbiorów".
Samo cachowanie prezentacji trudno IMHO uznać za pobieranie (nie różni się od oglądania), reszta to kwestia prawników, interpretacji etc.
Pozdrawiam,