kocio
(kocio)
5
W ogóle to polecam Dockera, który nie ma narzutu na prędkość, a pozwala wirtualizować usługi nawet na najdzikszych dystrybucjach bez robienia bałaganu w systemie. Łatwo się to potem migruje i zawsze jest udokumentowane jak to się stawia od zera, bo pliczek Dockerfile to swego rodzaju skrypt do instalacji środowiska.