Też uważam że każdy robi jak uważa. IMO priorytetem jest kompletność mapy, więc stawiam nacisk na szkielet - drogi, pomagam przy mapowaniu DW i serwisuję masstracka. To że droga biegnie 20 czy 50m z boku to nie jest na mapie aż tak istotne, błąd pojawia się dopiero na bardzo wysokim zoomie i nie przeszkadza w wizerunku mapy czy nawet w nawigacji, która przyciągnie się do drogi. Co innego brak drogi - no to już IMO jest gorzej. Więc starałem się szkicować drogi, aby ‘były’, ale nie dopieszczać co do milimetra - zrobiłbym jedną zamiast 30. Jak tam jakiś zakręt był lekko ścięty czy niedociągnięty to na tą chwilę pal licho - obecnie kompletacja. Wiadomo nie ciągnąłem po “kwadracie” :slight_smile: ale też nie przesadzałem ze stawianiem noda co 100m równiutko po środku binga czy śladów.
W przyszłości wybuduję narzędzie porównujące masstrack ze stanem dróg i sobie je podociągamy do odczytów gps.
Co do nazw ulic i innych tagów - to tak, warto od razu robić prawidłowo. Chociaż tu też warto zrobić narzędzia porównawcze np tagi~teryt.