Cześć. Chcę poruszyć kwestię dróg ‘proposed’ i nadużywania tego rodzaju dróg, która co jakiś czas przewijała się w dyskusjach m. in. na Discordzie.
Mamy sporą nadreprezentację takich dróg względem innych krajów (także tych większych powierzchniowo od Polski), kilka miesięcy temu @Marek-M przy okazji dyskusji na ten temat na Discordzie wrzucił statystyki na ten temat:
Duża część z tego to są drogi, które pojawiły się w różnych koncepcjach albo MPZP lub w postaci rezerwy terenowej niekiedy później częściowo zabudowanej i były rozważane do budowy w bliższej lub dalszej przyszłości, ale co do których nie ma realnych planów realizacji ani nie są podejmowane działania w kierunku ich budowy. Niektóre przewijały się w kampaniach wyborczych, ale po wyborach temat milkł.
Zdarzają się też drogi mapowane na etapie wariantów, co jest sprzeczne z definicją tagu highway=proposed.
Najczęściej kategorie tych dróg są lokalne, jednak zdarzyły się też tranzytowe, np. druga jezdnia S22, na którą powstałą rezerwa terenowa, jednak nie ma planów jej budowy.
Jedną z propozycji, które się przewijały w dyskusjach oprócz usunięcia dróg bez planów realizacji i którą także ja proponuję, jest wprowadzenie zasady dodawania źródeł potwierdzających, że konkretna droga o konkretnym przebiegu i przekroju rzeczywiście ma powstać.
Zapraszam do dyskusji na ten temat.


