Chodzi o to, ze kiedy w przyszlosci zacznie sie mapowanie masowe, to dobrzy by miec narzedzie, godzie ktos wpisuje “brzoza” a nazwa lacinska jest uzupelniana automatycznie, takie cos co jest user friendly. I to najlepiej wspomagajace klika jezyków. Pisalem juz o tym z Richardem F., twórca Potlatch2. Zobaczymy. Jedyne drzewo którego nazwe lacinska osobiscie znam, to ginko bilboa ,o)

A te parametry, nawet jesli by byly wrzucane na oko, przydaly by sie do bardziej realistycznego 3D. Zrobilismy kiedys w firmie takie narzedzie które zamienialo tabele z tymi parametrami na modele 3D. Wygladalo swietnie.