Po pierwsze to sa prywatne informacje i wynik prywatnej korespondencji. W tej korespondencji nie mowilem drugiej stronie, ze odpowiedz bedzie dostepna dla UMP wiec wypadaloby ja zostawic dla siebie. Zwlaszcza, ze w UMP sa osoby ktore chetnie przyczepia sie do swoich wspol-UMPowiczow o to, ze zaakceptowali licencje.

Po drugie, czego nie pisalem Ci w mailu, ale pisalem chyba Wojtkowi, chce oszczedzic sobie swoj wlasny czas na ciekawsze projekty. Nie chce tu nikogo obrazic, to tylko zimna kalkulacja i stwierdzanie faktow (chyba ze sie nie zgadzasz z ktoryms punktem): To co robicie nie podnosi Waszego standardu zycia, nie nakarmi waszego psa, jest wam na nic. Uzytkownikom UMP jest obojetne czy dane zostana usuniete z jakiegos innego projektu. Uzytkownikom OSM utrudnia zycie, pogarsza dzialanie ich narzedzi czy projektow opartych na danych OSM. Ergo jest to bezproduktywne a wrecz destruktywne. Oczywiscie jesli w ten sposob lubicie spedzac wasz czas, to jest wasz wybor, ale niestety ja trace na tym sporo czasu (przeczesywanie danych w OSM jest pracochlonne), w ktorym moglbym zrobic cos produktywnego. Nie bede wiec Wam w tym pomagal, chyba to jest oczywiste. Im wiecej wlasnego czasu zmarnujesz na poszukiwanie kto sie zgodzil na nowa licencje a kto nie, tym mniej czasu zmarnujesz innym. To ze zdecydowaliscie nie dawac nic od siebie to jest wybor Twoj czy Wojtka i dotad nic o tym nie powiedzialem, ale bardzo mnie dziwi, ze oczekujecie po tym pomocy od innych – nie bardzo rozumiem wedlug jakiej logiki w ogole zglaszacie jakies prosby w takiej sytuacji.

Jak pamietasz mialem do Was prosbe w lutym czy w marcu, 50 osob odpowiedziala na nia pozytywnie, moge im. w czyms pojsc na reke. A to Ty i Wojtek teraz oczekujecie sympatii.

Co innego jesli takedown request zglasza np. forma Google, ktora ma jakies tam zobowiazania.

Na tym, zeby nikt nie pozwal do sadu OSMF mi nie zalezy, ale oczywiscie zalezy mi na tym, zeby dane w OSM byly czyste licencyjnie. Tylko ze tu mowimy o pojedynczych obiektach, ktore licencyjnie nie robia zadnej roznicy, i ktorych szukanie to szukanie igly w stogu siana (jesli uwazasz, ze pojedyncze obiekty sa przedmiotem prawa autorskiego lub jakiegos innego, to spojrz na commit messages w UMP: “2007-04-13 drogi wg compassa”, “2008-12-10 Las z kompasem.” itd.) Poza tym tak jak mowilem nie raz, stara i nowa licencje uwazam za bardzo podobne, na tyle podobne ze ciezko mi powiedziec czy OSMF lamie stara licencje czy nie.

Nadal nie rozumiem co dobrego mialoby wyniknac z tego o co prosiles Zbyszka. Wiec nie widze tu zwiazku z dobrymi lub zlymi checiami.