Popieram Jajcusia. Nie ma sensu dzielić lasu tam, gdzie jest granica działu - dla każdego oprócz ludzi zainteresowanych administracją las tam się nie kończy ani nic się w nim nie zmienia. Stąd mapowałbym tak, jak inne granice niefizyczne, relacją boundary.

Sytuacja ma się inaczej, gdy coś się zmienia na takiej granicy, np. wiek lub gatunek drzew. Wtedy oprócz boundary rozdzieliłbym obszary.