Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.
A tak swoją drogą, miłej zabawy w ustalaniu czy dana grupa drzew to las i które drogi są publiczne.
Ale ludzie niektórzy o tym wiedzą lub widzieli znaku zakaz wjazdu na granicy lasu i pododawali access=forestry
Tyle że to bubel niesamowity bo oznacza też zakaz wejścia i zakaz wjazdu rowerem.
Proponuję by tam gdzie jest samo access=forestry bez jakichkolwiek innych tagów o dostępie jak footbicycle - skasować go i zastąpić przez motor_vehicle=forestry
Oczywiście przy automatycznej edycji pewnie niewielka ilość danych które akurat poprawne były i rzeczywiście do lasu nie można było wejść zostanie uszkodzona.
Ale tego jest chyba na tyle mało że to OK, realne zakazy dostają racze access=no czy access=private
W sumie i tak źle i tak nie dobrze ale zakładam, że będzie mniej źle gdy się zamieni.
Wczoraj znalazłem swojego czy tam dziedziczonego na ówczesny czas i “wiedzę” bubla w takim tworze … laso parku w postaci szlabanu.
Taka sieczka w jednym miejscu (drogi, każda inaczej, szlaban) lepiej, gorzej a dziś dopatrzyłem więcej po tym temacie czyli więcej bubli.
Ogólnie znaków nie ma ale właśnie szlabany (ze dwa), słupki choć nie zawsze. W każdym razie jakoś wszyscy wiedzą, że samochodem, motorem się nie pchać. Częściowo przez wspomniane wcześniej … bariery jak i specyfikę dojazdową pozostałych dostępów.
To sobie sprzątnę bo od wczoraj to już hurt.
Inne miejsca to raczej automatem bo zadania czy to SC czy Maproulette w znakomitej części pójdzie kantem a część jeżeli się ktoś dorwie to zamieni błąd na inny błąd.
Wiem tylko, że jeżeli już to droga i szlaban razem powinny mieć wspólną restrykcję (tu z automatem może być problem). W każdym razie chwilę temu na starym forum mapy.com właśnie coś nie działało poprawnie ale szczegółów nie pamiętam.
Jestem za automatyczną edycją, zdecydowanie przyniesie to więcej korzyści niż strat. Efekt finalny być może nie będzie w 100 % poprawny ze względu na specyficzne, pojedyncze przypadki, ale suma summarum i tak będzie lepiej niż obecnie.
Patrząc na brzmienie przytoczonego przez Ciebie art. 29 ust. 1 Ustawy o lasach to trzeba by jeszcze dodać carriage=forestry bo pojazd zaprzęgowy nie łapie się pod silnikowy.
A dla przejrzystości to nawet moped=forestry bo motorower to nie jest pojazd silnikowy (art. 2 pkt. 32 Ustawy Prawo o ruchu drogowym) i dlatego został wymieniony osobno. (czy mofa też trzeba dodać? )
A z samej Ustawy o lasach jest jeszcze ust. 1a, z którego by wynikało że domyślnie to i jeszcze horse=forestry:
1a. Jazda konna w lesie dopuszczalna jest tylko drogami leśnymi wyznaczonymi przez nadleśniczego.
To w wielu przypadkach wyjaśniło, gdzie drogi leśne się zaczynają, zwłaszcza tam, gdzie wizualnie i logicznie niczym nie różnią się np. od zapuszczonych gruntowych dróg powiatowych itp.
Jeżeli chodzi o szlabany, to na mocy rozporządzenia Dyrektora LP są one sukcesywnie demontowane na wszystkich leśnych drogach pożarowych. Natomiast same szlabany nie idą na złom, tylko są składowane. Nie byłbym zdziwiony, gdyby po zmianie władz zaczęto je stawiać ponownie. Tego więc proponuję nie dotykać ,automatem’'. Szlabany często były montowane w sposób uniemożliwiający przejazd rowerem. Czasem trzeba rower przenieść nad, przeczołgać pod lub obejść dookoła. Adekwatny dostęp w takich sytuacjach to bicycle=dismount i tego nie da się ustalić inaczej niż wizją lokalną.
Ostateczny termin wprowadzenia ww. zmian to 31 grudnia 2025.
Skąd info, że tego typu znaki są dodawane od 2022 roku? Ja te znaki widuję od lat i po 2022 jakoś ich bardziej nie przybyło niż przed.
Np. ta droga już od co najmniej 20 lat jest oznacza tego typu tablicą.
Bardzo dobrze, jest to przejaw gospodarności. W poprzednim ustroju te szlabany pewnie by w tajemniczych okolicznościach wyparowały.
W mieście utrudnienia komunikacyjne dla rowerzytów, osób niepełnosprawnych i pieszych to jednak większy problem. Fotka przedstawia parking wybudowany w zeszłym roku przy ul. Anny Leskiej-Daab. Nad spójnością sieci komunikacyjnej dla pieszych, rowerzystów i osób na wózkach, w przestrzeni gdzie to chleb powszedni, nikt nie panuje, nie ma chęci, wiedzy, doświadczenia. Odpowiednie normy jakości i spójności sieci drogowej są dla aut, co by nie bujało i szybko się śmigało, a rowerzystami, osobami niepełnosprawnymi, starszymi jak widać, nikt się nie przejmuje.
Tam gdzie sięgam osobiście to szlabany mają się całkiem dobrze. Są na miejscu od lat. Jedne “zawsze” zamknięte a inne otwarte.
Mam nawet ciekawostkę gdzie jak byk na dwóch drogach (jedna jest pożarowa) są znaki jak z obrazka, otwarte szlabany z minimalnym ruchem samochodów osobowych a nawet resztek znaku o dopuszczeniu ruchu. Nie wycisnąłem informacji na ten temat bo i nie naciskałem mocno ale taka lokalna ciekawostka.
Ta tablica jest tylko podobna, być może na czymś takim się wzorowano ustalając wzór podany w zarządzeniu. Od 2022 obserwuję masowe stawianie tych tablic, głównie w małopolsce.
Jeżeli chodzi o szlabany leśne, zwracam uwagę na § 16.
Zwracam uwagę, że dotyczy to tylko dróg pożarowych. Termin likwidacji do końca bieżącego roku. W mojej okolicy zrobiono to nad wyraz gorliwie i przed czasem. Co mnie zmartwiło, bo równie gorliwie dodawałem wyjeżdżone dookoła nich objazdy. Po części aby wykazać absurd i powszechność ich istnienia. Teraz wypadałoby je pokasować.
Dziwne, w mojej okolicy nie widzę, żeby szlabany były usuwane, ale to może mała próba, bo nie widuję ich za dużo. Raz są zamknięte, raz otwarte nie wiem kompletnie, od czego to zależy. Jakoś nie widzę wyjątków dla rowerzystów, albo aut osobowych. Ludziom tez te zamknięte, lub otwarte szlabany nie przeszkadzają. O tutaj np. Node: 4526915018 | OpenStreetMap dzisiaj przejeżdżałem i szlaban na drodze leśnej był zamknięty, w weekend pewnie będzie otwarty.
Daj przykład gdzie być może szlabany ustawione przez LP na drogach publicznych, czy na drogach leśnych udostępnionych publicznie stanowią problem, bo być może o tego typu szlabany głównie chodzi?
Tę bramę blokująca dojazd do punktu czerpania wody mógłbym praktycznie usunąć, ale muszę jeszcze potwierdzić w terenie.